• facebook
  • instagram

GREENWICH

Wolna niedziela, słońce, żółte liście, 5-dniowe zmęczenie pracą, korkami, tłumem, stresem i rozpaczaniem nad sensem istnienia. Nie było innego wyjścia jak uprzyjemnić sobie życie kolejną godzinną wyprawą metrem wśród miliona ludzi.

Zwiedziliśmy Greenwich. I to był dobry wybór. Wzięliśmy najbliższą nam linię metra Jubilee line i na stacji Canary Wharf przesiedliśmy się w kolejkę DHL.

Spacer rozpoczęliśmy ze stacji Cutty Sark. Przywitał nas małomiasteczkowy klimat, kilka sklepików, słońce i relatywnie mały tłum. Od razu przebyliśmy wyprawę tunelem pieszym pod Tamizą (Greenwich Foot Tunnel z 1902 r.). Było warto- siedzenie na pięknej ławce umilał nam widok całego kompleksu Greenwich.

Przeszliśmy się kompleksem Old Royal Naval College (zaprojektowane przez Christophera Wrena w 1696 ). Doszliśmy do Queens House (proj. Inigo Jones, 1616 r. pierwsza willa w Anglii w stylu palladiańskim) i muzeum Morskiego (National Maritime Museum) gdzie spędziliśmy tylko pół godziny obserwując jak dzieci bawią się na podłodze z namalowaną mapą świata.

Park Greenwich. Z dołu widzieliśmy tylko masę ludzi. Z góry wspaniały widok na budynki zabytkowe i dzielnicę biznesową.

Widok niesamowity. Kolejka i koszty zrobienia zdjęcia między południkiem O skutecznie nas zniechęciły do ich wykonania i prosto ruszyliśmy do Plantarium. Niestety spóźniliśmy się na seans 5 minut. Już pewnie tam nie wrócimy.

Po 3 godzinach trwania wycieczki ostatnim puntem była Hala Targowa… a po polsku- pchli targ. Biżuteria, rupiecie, kalejdoskopy (!), ubrania i książki.

Podsumowując. Greenwich jest bardzo przyjemnym miejscem. Tłum i hałas rozładowany jest zielenią oraz bliskością Tamizy…. a wycieczki najlepszym sposobem na poznawanie świata i zapomnienie o problemach.

„Space is for everybody” Grab an opportunity !

1

Przejście z metra na kolejkę- wrażenia za pierwszym razem bezcenne.

2

Cutty Sark- tym oto statkiem przewożono słynną angielską herbatę- z Chin! ;) (zwodowany w 1869 r.)

4

Widok na Old Royal Naval College. Marzenie żeby znaleźć się nad Bałtykiem ;)

6

Ponownie po drugiej stronie Tamizy

5

9

Queen house…. <3

11

Teraz Londyn i południk O. Gdzie dalej? ;>

12

Taki tam spacer- stare vs. nowe

15

Kolejka do zdjęcia z południkiem. Dziękuję, nie zaczekam

16

„Czubas” planetarium. Najprawdopodobniej zaprojektowany jako inspiracja bazą lunety. Przestrzeń dopracowana do najmniejszego szczegółu. Polecam, Kinga Bohdziewicz

13

Niby widok nie na dzielnicę City, a przywołuje na myśl La Defense w Paryżu.

20

Moje marzenie do zrealizowania- własny, osobisty kalejdoskop.

21

Zmęczeni wraaacamy !

7

8

10 14 17 18 19

Poprzedni post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *