• facebook
  • instagram

MIESIĄC NOWEGO ROKU

„Idzie luty, szykuj buty”

Chyba do biegania.

Minął pierwszy miesiąc nowego roku. Trzymasz się postanowień noworocznych?
Ja już wiem, że zostało mi tylko 11 miesięcy. Po tym czasie z dumą opiszę co osiągnęłam
i jak mocno zaparłam się w tym co sobie postanowiłam. Obiecuję!

Tobie też to radzę- i oczywiście zachęcam do komentowania!

Styczeń był dość „szybkim” miesiącem. Obroniłam pracę dyplomową (tak, wiem, w końcu!). Zrobiłam generalne porządki w pokoju. I… chyba zaczynam czuć wdzięczność za to wszystko co mnie spotkało. Nawet słychać po moim głosie- wiele osób mi to ostatnio powiedziało. Zamiast marudzić, narzekać i porównywać staram się robić swoje.
Choć wiem, że dużo pracy przede mną.

Luty będzie kolejnym „szybkim” miesiącem. Mam do zrobienia masę rzeczy. Do jego połowy okaże się czy wyprowadzam się do Poznania, czy jednak dalej? czy wcale…?

Chciałam dziś wrzucić motywacyjnego posta ale naszło mnie takie przekonanie… nudy. Czasem czuję, że moje życie jest nudne. Że jakoś utknęłam.
Każdy dzień w moim domu wygląda tak samo. Po południu wracają rodzice. Jemy obiad. Pijemy herbatę. Rozmawiamy. Później wszyscy idą do swoich obowiązków.
Jedni o tym marzą. Ja przeżyłam tak całe życie i potrzebuje czegoś więcej. Tylko sama jeszcze nie wiem… czego?

Mam nadzieję, że cele, które sobie założyłam i wytrwałość do czegoś mnie doprowadzą. Bo 2015 był totalnym tego zaprzeczeniem.

” Skuteczność jest miarą prawdy. Jeśli jesteś w życiu nieskuteczny to prawda jaką się posługujesz jest nieaktualna. „

Poprzedni post
Następny post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *