• facebook
  • instagram

NIEDZIECINNY

Długo szukałam inspiracji do napisania kolejnego posta. Podejmowałam próby trzy, cztery razy, kilka postów leży nieopublikowanych. Nie miałam odpowiedniego bodźca. A ten w końcu, NIESTETY przyszedł.

Wiem, że wszystkie sytuacje w życiu są po coś. Kolejne wyzwania zmuszają nas do zdobywania doświadczenia. Czasem sama z siebie się śmieję, że albo jestem „dzieckiem szczęścia” albo zbyt wrażliwie podchodzę do życia ale… ciągle spotyka mnie coś dziwnego na mojej drodze. Która de facto nie trwa jeszcze wcale tak długo.

Ogarnęłam życie w Poznaniu. Przywykłam do myśli, że ta sesja będzie stresująca. I też do tej, że czeka mnie dużo pracy. Polubiłam to co robię i stałam się wdzięczna, że mogę to robić. Odliczam dni do Blog Conference. I do wakacji, które spędzę w domu (co mnie cieszy jak nigdy).

Pamiętaj, że jak wydaje Ci się, że masz nad wszystkim kontrolę oraz tyle pracy, że już więcej byś do grafiku nie wcisnął…. to i tak jeśli staniesz w trudnej sytuacji dasz radę unieść więcej.

Całą noc nie spałam, rano byłam na komisariacie policji, teraz czekam na złożenie zeznań. A myślałam, że mam tak grafik napięty, że nic więcej oprócz niego nie ogarnę. A jednak.

Dzień dziecka. Nie taki dziecinny.

Poprzedni post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *