• facebook
  • instagram

TORUŃ

On jest w Polsce. I ja też. Nasza relacja jest najlepszą jaką miałam kiedykolwiek z kimkolwiek. Są wakacje. Jest czas.

Piszę zatem: „(…) Co do jutra to mam taki pomysł: jedziemy do Torunia, przejdziemy się starówka, (…) zjemy piernika vs wypijemy kawę. Wrócimy. To wszystko zajmie nam z 5 h wiec całe popołudnie albo wieczór będziesz miał dla siebie/ innych znajomych czy jak tam chcesz 😉 (…) Przemyśl to i daj znać.”

Odpowiedź dostałam o 23:00. O 7:00 wyruszyliśmy.

Toruń. Idealny cel na jednodniową, spontaniczną wycieczkę. A takie, jak wiecie, są najlepsze.

8:30 Podziwiamy Centrum Kongresowe Jordanki. Kościół Najświętszej Marii Panny. Stary Rynek. 9:30 Jemy dobre śniadanie. Choć On nie za bardzo toleruje wędzonego łososia w sałatce. 10:30 Bilety do Planetarium na familijny film. 11:00 Zwiedzamy wieżę Ratuszową. Idziemy wzdłuż bulwarów. Okazało się, że łódka pływa co godzinę. 12:15 Zbyt dużo dzieci, my i „Mój kumpel Niko” (zacznę doceniać filmy dla najmłodszych- o Koperniku dowiedziałam się więcej niż na niejednej lekcji historii). 13:00 Obiad. Pierogi oczywiście. Trochę się czeka ale czas jest wart smakowych wrażeń. 15:00 My. Lekko przejedzeni. Ociężali. Niebo ciemne. Grupa wycieczkowa osób starszych. Rejs łódką. 16:00 Lody. Bez tego wycieczka byłaby zmarnowaną. 17:00 Powrót.

Z planowanych 5 godzin zrobiło się 12. Toruń jest piękny. Zachwyca gotycką architekturą. Uliczkami pełnymi piernikowych historii i legend o Koperniku. Łuna tajemniczości okrywa miasto spajając je w interesującą całość.

I jedna z ciekawszych konkluzji: dlaczego Mikołaj wielkim astronomem się stał? Bo w wieku 13 lat nos złamał. A jak wiadomo, nic nie dzieje się z przypadku ;)

DSC_0064.NEF

Czy to Polska czy Hiszpania? Projekt F. Menisa. Czuć i tradycję ceglanego Torunia i egzotyczny smak ciepłych krajów.

IMG_3624

Krzywa wieża…. w Toruniu. Temperatura i liście na pierwszym planie sprawiły, że przez chwilę poczuliśmy się jak w Hiszpanii :D

DSC_0103

Pokonaliśmy ponad 200 stopni. Kto nas zna ten wie, że ze schodów najbardziej lubimy windy ;). Jednak…. widok mówi sam za siebie. Z Ratuszowej Wieży.

IMG_3636

Pierogi. Pieczone i gotowane- żeby było łatwiej przegryźć…. ;)

DSC_0115

My. Kapitan. I 50 innych osób. Widok z Łódki. W najwyższym budynku (Bazylika Katedralna św. Janów) w 1500 roku powieszono największy w Polsce dzwon nazywany Tuba Dei.

DSC_0119

Mosty Torunia.

Poprzedni post
Następny post

0 comments on “TORUŃ”

  1. Katarzyna Sroka napisał(a):

    Piękne zdjęcia! Trochę Kraków, trochę Warszawa.. ;)

  2. loliek napisał(a):

    Ja jestem w takim zwiedzawszym nastroju i one-day trip’y mnie mega kręcą. Wrzucam Toruń na listę „must vistit” 😀

    1. Londynka napisał(a):

      Koniecznie! Mieszkam dość blisko Torunia i nigdy za bardzo nie doceniałam, a po tej wycieczce na prawdę się zakochałam. Na jeden dzień idealnie ;)

      1. loliek napisał(a):

        Dla mnie to większa wycieczka by była, ale nie takie odległości się pokonywało ;)

  3. Antyterrorystka napisał(a):

    W Toruniu świętowaliśmy z mężem pierwszą rocznicę ślubu:) Piękne miasto

  4. Ruda Wstążka napisał(a):

    Kurczę, kusisz strasznie. Zwłaszcza, że jakoś strasznie daleko do Torunia nie mam :D

    1. Londynka napisał(a):

      Kuszę, bo na prawdę jest co zwiedzać ! Kiedyś miałam sytuację w Poznaniu, w taksówce, pan taksówkarz się mnie pytał skąd jestem, ja na to, że niedaleko Bydgoszczy, a on, że to blisko Torunia, a kocha to miasto i z żoną co roku jeździ tam na wakacje! ;) I zasiał mi wtedy w głowie taką wizję, że koniecznie muszę się tam wybrać. Jest wspaniały, polecam! :)

  5. czarrnaodkuchni napisał(a):

    Ja z zaplanowanych 5 w Toruniu miałam tylko 5 niestety, ale była Starówka, Wisła i Krzywa Wieża, no i pierniki oczywiście :) Piękne miasto, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się odwiedzić je na dłużej :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *