• facebook
  • instagram

ŻYCZENIA

Nie lubię składać życzeń ani ich otrzymywać. Tak na prawdę dzięki nim komunikujemy nasze pragnienia, przepuszczamy daną osobę przez pryzmat tego, czego sami oczekujemy.

Ale ja w tym roku- urodzinowo- otrzymałam życzenia, które są najlepszymi jakie kiedykolwiek ktokolwiek mi złożył.

 To są pierwsze życzenia kierowane faktycznie do mnie!

***

Słuchajcie siebie nawzajem.
Bądźcie kreatywni w te święta.

***

” Panno Kingo od dłuższego czasu zastanawiam się co mogę Tobie życzyć w dniu urodzin.
Po długim czasie przyszły mi z pomocą dwie myśli :)

Pierwsza to realizacja własnych planów. Nic tak nie poprawia Tobie humoru jak własny sukces ;).
Wiem, że planów masz dużo i trudno by było je wszystkie zliczyć, lecz jednak ja spróbuje wspomnieć o tych najważniejszych.

Zacznę od zakupu porsche cayenne  (macam też niczego sobie), który już gości na twoim pulpicie, niech i również zagości w twoim garażu ;P (chyba aluzja, że muszę zacząć myśleć o jakimś stałym lokum, bo garażu ciągle brak).
Punkt numer dwa to odwiedzenie wszystkich miejsc na Twojej liście małego podróżnika poczynając od wyjazdu na narty do Alp po zwiedzanie Rzymu z książką „Anioły i Demony”.
Wspominając o książkach tutaj wystarczy Ci życzyć czasu abyś mogła również odhaczać listę pod nazwą „literatura do przeczytania” na której pewnie jeszcze się znajduje Rozmyślania Marka Aureliusza 😉 (niestety prawda- kolejka jest długa, w moich rękach coraz to nowe pozycje, a mój Stoik ciągle czeka).

Kolejnym ważnym dla Ciebie planem jest życie zawodowe o które moim zdaniem nie musisz się martwić. (oj chciałabym być taka pewna obranej przeze mnie drogi) Bo do ostatniego planu, który chcesz spełnić potrzebne są pieniądze. Przecież nie można wejść na giełdę z 5 zł 😛

Druga myśl, która mi przyszła do głowy to abyś w końcu spotkała twojego osobistego Marka Darcy’ego.

Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin 😉 „

Amen.

5 comments on “ŻYCZENIA”

  1. loliek napisał(a):

    Ja też nie przepadam za składaniem życzeń. Często jest tak, że ja się naprodukuję a usłyszę tylko, te znane i znienawidzone „nawzajem”…

    1. Londynka napisał(a):

      Ja się nawet nie produkuję… ale te, które zacytowałam na długo zostaną mi w pamięci 😉

      1. loliek napisał(a):

        Bo fajne i od serca. Widać, że ktoś Cię znał, szczerze zastanowił się czego tak na prawdę chcesz 😉

  2. Kamil Macher napisał(a):

    Czekam na moment, w którym ludzie stwierdzą, że składanie wyświechtanych życzeń to po prostu głupota i ten zwyczaj zacznie wymierać.

    1. londynka napisał(a):

      Heh, u mnie już trochę wymarł 😀 zdecydowanie się zgadzam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *