• facebook
  • instagram

8 POWODÓW

Kobiety! Dziś nasz dzień, wiec chowamy skromność w kieszeń i mówimy dlaczego jesteśmy po prostu… fajne! Kwiatów dla nas, prezentów i samych komplementów!

Jestem fajna, bo….

1. …zainteresowało się mną kilku na prawdę ciekawych mężczyzn.
Kilku na jedną noc, kilku na dłużej, a jeden wytrzymał ze mną nawet kilka dobrych lat (ba, miał zaszczyt! ;))
Byli młodzi, starsi (jeden nawet dużo starszy), jeden był genem, a „jeden” lesbijką! Błyskotliwi. Inteligentni. Pewien był tak oszałamiająco przystojny, że do dziś sama się sobie dziwię, że nie przystanęłam na propozycję. ;)

2.  …otaczam się samymi fajnymi ludźmi.
Mam wokół siebie masę fajnych ludzi. A na dodatek mam kontakt tylko z fajnymi ludźmi. Najciekawsze jest to, że trzymają zawsze za mnie kciuki i nazywają „człowiekiem sukcesu”. Wierzę im- nie mogą się mylić. ;)

3. …bo jaka niby mam być? Jak mam wybór: „być fajna czy nie być fajna?” To wolę być, a co mi tam.

4. …przechodzę na dietę i po kilku tygodniach ją rzucam.
Realnie podchodzę do sprawy jedzenia- glutenowe/ bezglutenowe- nieważne. Mam ochotę na coś to to jem. A idzie oczywiście… „w cycki”. ;)

5. …mam Was, a Wy to czytacie. Jakbym nie była, to by też Was tu nie było. A tak i ja jestem fajna, i Wy.

6. ….jestem samodzielna.
Udowodniłam sobie to nie raz, aż sama czasem się dziwie- że i London ogarnęłam, i Poznań, że jak stoję pod murem to ogarnę. Jak coś się nie zgadza- to wyjaśnię. Jak trzeba, to załatwię. W nas, kobietach siła.

7. …lubię siebie. Oczy, w których widać uczucia. Mały nos. Wielkie poliki. Cienkie włosy. Lubie krótkie nogi, szerokie biodra i ramiona. Tak po prosu.

8. …jestem dla siebie surowa! Tak! Zawsze to mocno przeżywałam, że to źle, że się nie doceniam itd. Stale się za to obwiniając. Aż któregoś dnia zadzwoniłam do starszej ode mnie osoby, która na prawdę mi zawsze imponowała i przedstawiłam całą sytuację. Wtedy usłyszałam: „Jesteś surowa? To super, wiesz ja zawsze uważałem, że osoby dla siebie surowe dojdą dalej niż inne- przechodzą nieustanny proces samodoskonalenia, bo ciągle od siebie więcej wymagają.” Tym oto sposobem zamieniam wszystkie według mnie wady- w zalety. Tadam! Znowu potwierdzenie, że „Jestem po prostu fajna”. ;)

Drogie damy- otóż wszystkie takie jesteśmy! To w nas siła, samozaparcie, piękno, radość! To my tworzymy ciepłe domy, miłą atmosferę, gorące wieczory!

Wypiszcie mi w komentarzach dodatkowe, własne, osobiste „fajności” ;))
Pięknego dnia dla Was… czyli takiego jak co dzień. <3

Poprzedni post
Następny post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *