• facebook
  • instagram

BIEGAnie

Ubrana w adidasy, z słuchawkami w uszach krzyknęłam przemierzając próg drzwi: „Wychodzę!”

Czekaj, czekaj, czekaj! Już dawno nie biegałem, przebiegnę się z Tobą- Twoje tempo będzie akurat jak na moją, tak długą przerwę.” odparł Miły.

Wyruszyliśmy trasą dobrze mi znaną. Sama bez problemu ją pokonuję.
Biegniemy kilometr. Na drugim mam kryzys. Po trzecim, totalnie zgrzana mówię: „Biegnij sam, ja się kawałek przejdę.
On wyprostowany, lekko tylko zdyszany przytaknął i już go nie było.

Stanęłam w polu.
Myślę sobie: „What the fuck, Kinga?! Robisz tę trasę sama bez problemu, a w towarzystwie już nie jest to takie oczywiste? Why?„.
Moje tempo okazało się być jednak za słabe jak na warunki młodszego brata.

I właśnie. Oblana potem, krocząc przez łąki, znalazłam odpowiedź.

On: wyprostowany, z długimi nogami, młodszy- wiedziałam, że jest ode mnie dużo lepszy. Wiedziałam, że przebiegł półmaraton w tempie dobrym, że na zawodach jest zawsze w czołówce.
Ja: może i staram się regularnie biegać. Dodając do tego rolki i basen- nie powinno być tak źle. Ale i waga nie ta, i wiek coraz starszy. Oddech też ciężko uregulować.

Więc co zrobiłam? Biegłam, a całą drogę porównywałam się z kimś, do kogo porównywać się nie powinnam.

Można tak całe życie. Do lepszych, mądrzejszych, ładniejszych. Zawsze ktoś taki się znajdzie. Dopóki jest to motywacją- chwała nam. Ciężej jednak gdy prowadzi to do zdołowania albo rezygnacji.

A więc wniosek? Nie mierz innych swoją miarą. Ani SIEBIE miarą innych.

***

Trzy dni później sama przebiegłam trasę znacznie dłużą…
Porównywać się najlepiej tylko do samego siebie.

***

„Jeśli dziś jesteś takim samym człowiekiem jak wczoraj to znaczy, że nie rozwiniesz się nigdy.”

Następny post

5 comments on “BIEGAnie”

  1. Alicja napisał(a):

    No i super, którko, zwięźle i na temat :) Jeśli o mnie chodzi, to porównywanie się do innych często sprawia, że się zniechęcam i demotywuje, niestety. Naprawdę przyjemny wpis, bez zbędnego biadolenia oklepanych frazesów.
    Pozdrawiam ;*

  2. Narwany napisał(a):

    Biegałem kiedyś na biegach przełajowych. Dobry trening dla samego siebie i nie tylko dla kondycji fizycznej. Po kilku takich biegach człowiek sam dochodzi do wniosku, że jest tu tylko dla siebie :)

    1. admin napisał(a):

      Biegi przełajowe? ;D Jak to mówią: „nigdy nie mów nigdy”- więc i ja tak nie powiem ;)

  3. Muglova napisał(a):

    Przepraszam, że nie na temat, ale jestem w kompletnym szoku jak pięknie może wyglądać nasz motyw po przejściu na wyższy poziom! Mega zmiana, bardzo mi się podoba. :)

    1. londynka napisał(a):

      Hej! Cieszę się, że się podoba ale to po prostu moje sztuczki! ;)

      Pamiętam jak pierwszy raz weszłam na Twojego bloga i z takim zaciekawieniem oglądałam zdjęcia na stronie głównej i byłam w szoku, że to ten motyw z którego też korzystam- u Ciebie wyglądał po prostu genialnie! Ostatecznie stwierdziłam, że pora dać moim odwiedzającym lepszą jakość! ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *