• facebook
  • instagram

SEE SEA- notatki z see bloggers 2017

„Blog blogiem, a życie życiem” myślałam pakując walizki.

***

Po tegorocznym Blog Conference Poznań już nie miałam siły na kolejną dawkę wiedzy. Ale, że lubię Trójmiasto i zdaję sobie sprawę, że nie wiadomo, co wydarzy się za rok to kupiłam bilet i ruszyłam w drogę.

Za oknem deszcz ale komfortowe #PKP po 1,5 h dowiozło mnie do Gdańska.

Jako, że na żadne z warsztatów się nie załapałam uczestniczyłam jedynie w wykładach
na Sali Głównej. Dzięki wygodnej aplikacji wszyscy uczestnicy mogli się między sobą komunikować, a harmonogram event’u został w bardzo przejrzysty sposób przedstawiony. Za kilka dni opublikuję dokładne porównanie See bloggers i Blog Conference (Blog Conference vs See Bloggers)

Ale.

Do rzeczy.

Poniżej znajdziesz notatki i zdjęcia z tegorocznej edycji #seebloggers #gdynia, czyli dawka merytorycznej wiedzy moimi zmysłami.

***

Dzień 1. SOBOTA.

Zaczęło się od Piotra Buckiego „Piszę co dwa dni i co z tego wynika.” (http://bucki.pro)

Choć Pana Piotra odbieram z dystansem za jego samouwielbienie i tendencje do upolityczniania treści, charyzmy scenicznej odmówić mu nie mogę. Kilku mądrych stwierdzeń również nie.
Z perspektywy czasu określam tę prelekcję jako prawdopodobniej najlepszą, bo treści które dostarczyła są uniwersalne. Zatem nawet ktoś nie związany z blogosferą dużo może dla siebie wyciągnąć.
A więc poniżej to, co utkwiło mi w pamięci (radzę przy każdym ze stwierdzeń zatrzymać się na chwilę dłużej).

Psychologia i nauka czyli dziedziny w które wierzę.” Ja też.

Dzięki temu, że coś nas boli dowiadujemy się co jest dla nas ważne.

Nasz mózg halucynuje odbiór świata, jeśli dwa odbiory się synchronizują nazywamy to rzeczywistością„. Petarda.

Uważność i selektywna percepcja.(…) Kształtujcie swoją uważność w dziedzinach, które są dla was ważne.”

1

„Pisz i nie bój się pisania. Pisanie pomaga systematyzować i porządkować” rzekł On, a ja to pokochałam.

Po półgodzinnym wykładzie na scenę wkroczył Pan o dużym nosie czyli….
Łukasz Jakóbiak. Wywiady inne niż wszystkie.  

Jak to stwierdził autor 20m2Uczę się, zdobywam wiedzę od mądrzejszych ludzi„.
Cały wykład był dość ciekawy ale dla mnie najistotniejszą częścią był wyświetlony fragment wywiadu z Panią Katarzyną Miller w której tłumaczy ona, że my, ludzie w życiu nic nie musimy. Było to dobrym podsumowaniem mojej życiowej filozofii.

Nic nie musisz (…) jeżeli ty wybierasz to już nie musisz.
cały wywiad- klik

Tak beztrosko słuchając powyższych wykładów nagle zdałam sobie sprawę, że przede mną siedzi Natalia z mężem z Jest Rudo.
Obok mnie dosiadła się jakaś para. Po chwili dziewczyna z tejże pary zaczęła nagrywać film na InstaStroy, usłyszałam jej głos i z czego zdałam sobie sprawę?
Z tego, że to sama Radzka z Rudzielcem siedzą krzesełko w krzesełko przy mnie!
Lekko rozproszona przez popularne, internetowe osobowości obserwowałam swoje uczucia.
Po chwili z zaskoczeniem odkryłam, że…. „Ci cali” blogerzy to serio normalni, z krwi i kości ludzie. Po krótkiej rozmowie, już nie z Radzką, a Magdaleną i Konradem zrobiliśmy sobie „selfie”, po czym polecieli na scenę, bo kolejnym wystąpieniem było:

Podstawy Youtube. O modzie/urodzie/stylu życia. Czyli Radzka. 

Ten wykład wypunktowałam więc i w takiej wersji Wam go przedstawię.

–  Czas przygotowania filmów typu „Get ready with me” to ok. 8 h
– Ważne są wszelkie inspiracje. Szczególnie zagraniczne
– SoKayka ma bardzo fajny kontent- przedimek So pasuje niemalże do każdego poruszanego tematu, tworzy spólną całość z wizerunkiem
– Dobrym treningiem przed rozpoczęciem kanału na YT jest korzystanie z Instastory/ Snapchata
– Hashtagi pod filmem+ miniatury dla lepszej optymalizacji zasięgów
– Dla zainteresowanych szczególnie przydatne mogą być agencje: Lifetube | MediaKragt | EpicMaker i inne.

2

To takie przykre ale nie umiem robić selfie. Totalnie nie umiem. Ręka mi się trzęsła, Konrad próbował mnie jakoś pokierować jak to foto strzelić no ale… ważne, że nas widać. Wyluzowani, sympatyczni ludzie 😉

Między 13:00, a 15:00 zrobiłam sobie przerwę na kawę i lody. W tym też czasie, totalnie przez przypadek, znalazłam się w miejscu gdzie pojawiła się Maja Sablewska. Udało mi się z nią przez chwilę porozmawiać, poprosić o autograf dla mojej mamy i podpytać o urodowe porady. To właśnie autorka „Sablewskiej sposób na…” była kolejną prelegentką w wywiadzie „Jak pewność siebie buduje pewność efektu” poprowadzonym przez główną organizatorkę wydarzenia, Anną Zając (http://fashionable.com.pl/).

„Pewność siebie nie wyklucza stresowania się. (…) Nauczyłam się pewności siebie.”

„Nie możemy stale dążyć do ideału, musimy zacząć korzystać ze swojego potencjału (…) stała praca nad lepszą wersją siebie.”

„Pewność siebie, a pycha- należy przekroczyć tą cienką granicę, popełnić błąd i zobaczyć czy jesteśmy właśnie tą odpowiednią wersją siebie, czy odpowiada nam miejsce w którym się znaleźliśmy.”

„Wizerunek i styl to coś, co pozwala nam się rozwijać.”

„Każdy ma możliwość. Wystarczy chcieć.”

8

Nauczona doświadczeniem z Radzką selfie wykonała Maja Sablewska.

 

Na zakończenie dnia rozmowa z tegoroczną mistrzynią Youtubów, czyli Red Lipstic Monster. Z wrażenia nie zrobiłam notatek.

Zwieńczeniem była wieczorna impreza na której miałam okazję porozmawiać z ciekawymi ludźmi. I choć jestem na tyle sztywna, że na imprezach tego typu nie tańczę, to bawiłam się na prawdę dobrze. A tort był pycha.

4

Jak zwykle przez przypadek znalazłam się tuż przed tortem gdy wjechał na salę. #To_szczęście

Dzień 2. NIEDZIELA

Zmęczenie dało się we znaki i choć dzień zaczynał się dopiero o 11:00, ja mocno czułam że nie mam siły na dogłębne zdobywanie wiedzy. Zainteresowałam się tym co dzieje się w strefie Cooking (warsztaty prowadzone przez Joseph’a Seeletso) oraz na stoiskach partnerów, których było od groma- od Asus, Play, po śliczną strefę Duka, drogerii Hebe, których przedstawicielki wykonywały make-up kosmetykami Gosh, stoisko Oillan, Pharmaceris (szczęściarzom udało się załapać na badanie skóry głowy) oraz wiele smacznych herbat marki Loyd albo lody Braci Koral.

Tego dnia „pół żartem, pół serio” uczestniczyłam w kilku prezentacjach i panelach.

Farmer i myśliwy. Czyli jak starzeje się Youtube i dojrzewają treści (link do tej prezentacji będzie dostępny na www.media.lifetube.pl),  To hate or not to hate. (Słowa Renaty Kaczoruk: Dobrze inwestuj swoją energię były najtrafniejszym podsumowaniem), Siła kobiet na polskim youtubie (dyskusja opierała się głownie na systematyzacji działań).

Wisienką na torcie był wykład Jasona Hunta 3 koła 1 bloger. Jak zrobić sobie dobrze. Obecnie jestem na etapie czytania jego książek więc myślałam, że jednak mnie nie zaskoczy. Ale zaskoczył.
Przestawiał koncepcję Ikigai i porównał ją do działań na blogu. Zapowiedział również dwa life na facebooku, więc jeśli macie do niego pytania to wbijajcie na facebooka JasonHunt dzisiaj o 19:00.

Tyle. Dwa intensywne dni zakończyłam kolejnym z rzędu spaghetii z krewetkami i spacerem w Sopocie.

Całość wydarzenia mogę podsumować w kilku słowach, o których pisałam w poprzednim wpisie.

Pomysł. Dobry pomysł.

7

See sea. Si.

 

Poprzedni post

One comment on “SEE SEA- notatki z see bloggers 2017”

  1. Anna ze Slim Size Me napisał(a):

    Też się cieszę, że mogłam tam być. To bardzo inspirujące wydarzenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *