• facebook
  • instagram

5 na 25

Pięć prawd, które odkryłam przez 25 lat.

***

Nastrój jest sinusoidą.

Ciężko mi ufać ludziom, którzy zawsze na 100% są szczęśliwi, pogodni i pełni zapału. Współczuje ludziom, którzy zawsze są w 100% markotni, jęczący i zdołowani.
W życiu jest czas radości. Smutku i braku chęci też.
Choć bliżej mi do weltshmerzu niż chronicznego szczęścia to gdy jest czym się cieszyć to  świętuje. Gdy mam powód by płakać… po prostu to robię.
Bez wyrzutów sumienia, bez odkładania „na potem”.

Ważni są ludzie dla których jesteś ważny.

Co mnie obchodzi pani X, z ulicy Y? Nie przejmuję się jej życiem, nie znam nawet jej imienia. Oczywiście jakby potrzebowała mojej pomocy leżąc na chodniku, to nie przeszłabym obojętnie, gdyby w sklepie poprosiła o podanie jakiegoś produktu, to by go dostała ale… np. gdyby wyraziła swoje zdanie na mój temat (czy to przychylne, czy nie) to ono niewiele wnosi w moje życie. Bo po pierwsze: może kłamać. Po drugie: może być złośliwa. Po trzecie: kim ona jest żeby mnie oceniać?
Prawdziwe znaczenie mają osoby, które uważają mnie za ważną dla nich. Będą mówić prawdę. Będą chciały dla mnie jak najlepiej. Będą. Ja też będę.

MOŻESZ wszystko. MUSISZ wiedzieć co to.

Wakacje na Teneryfie? Sukces w dziedzinie innej niż ta w której rozwijałeś się do tej pory? Utrata wagi? Porsche? Nie ma problemu! Dzisiejsze możliwości są ogromne.
Jest jedno ale: trzeba wiedzieć czego się chce. Co będzie celem. A to już nie takie proste. Bo o ile możliwości mamy ogromne, ich różnorodność jest zgubna. W konsekwencji ciężko nam jest podjąć decyzję. Ponadto należy pamiętać, że….

Dobre chęci się nie liczą.

Wszyscy mówią, że liczą się chęci. Ale to nie prawda. Gdybym miała wyłącznie dobre chęci to nie skończyłaby studiów, nie znalazła pracy. Nie robiłabym niespodzianek bliskim ani nie wrzucała postów na bloga.
Liczy się efekt. A efekt jest proporcjonalny do włożonej pracy.

Nie ma nic lepszego nad konkretny plan.

Bez tego to ani do pracy rano nie wstaniesz, ani na porządne wakacje nie wyjedziesz. Jak już cel określony jest, chęci i wkładana praca też to dobry (czyt. konkretny i konsekwentnie realizowany) plan jest niezbędny.
Pomaga usystematyzować działania, wartościować obowiązki, monitorować postęp. A to wszystko po to, żeby wiedzieć, że to co robimy ma sens i nie tracić zapału.

***

Tak się składa, że tych prawd to mam uzbieranych w sumie 25 ale nie wiem czy nie zanudziłabym Was serią 5x 25 przez 5 następnych tygodni, także niech te 5 zapadnie w głowie na dłużej. Bo podobno: mniej znaczy lepiej, prawda? ;)

Poprzedni post
Następny post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.