• facebook
  • instagram

SOBÓTKA

K: Justyna! Czekaj! Stój.
J: Noooo….?!
K: Słyszysz?- zapytałam zaciekawiona- Jest cicho.
J: No jest, jest cicho- odrzekła zdecydowanie, po czym odwróciła się i kroczy przed siebie.
K: No. Jest. Aż mnie głowa od tej ciszy rozbolała.

***

Gdy jakość powietrza w Twoim mieście jest dostateczna, nie ma innego wyjścia jak w weekend dotlenić się gdzieś poza nim.

A gdy mieszkasz na Dolnym Śląsku to wstyd, żeby zimą śniegu nie zobaczyć.

We Wrocławiu to wystarczy wsiąść w samochód i po 40 minutach jesteś w górach.

Cel był prosty: czyste powietrze, spacer i szukanie białego puchu.

I gdy podjechaliśmy pod Ślężę było totalnie sucho, ciepło i nigdy nie spodziewałabym się, że za te kilkaset metrów (a dokładnie 717 m n. p. m.) będzie jasno, wietrzenie i zimno.

Szliśmy, a jedyne co Justyna powtarzałam jak mantrę: „szkoda, że nie jest biało- byłoby cudnie”

Po kilkudziesięciu minutach marszu zwróciliśmy uwagę na ośnieżone czubki drzew. Po 2 h na ośnieżone czubki naszych nosów ;)

Było cudnie, a aktywny weekend na świeżym powietrzu jest najlepszym rozwiązaniem, żeby na chwilę odetchnąć od miasta i świeżym spojrzeniem wrócić do codziennych obowiązków.

1

Szaro, buro… tylko śniegu brakuje.

2

Robimy dobrą minę do złej gry i pocieszamy się, że „chociaż spacer będzie”.

3

Gdy znajdziesz się na zakręcie… nie idź tą drogą.

5

Ośnieżone czubki drzew <3

6

Gdzie jest Kinga- Londynka?!

7

Szczyt! A wyżej nie ma już nic.

8

A jednak jest. Jest i on: kościół. A na nim napis: „Sztuka trwa długo. Życie krótko.”. Indeed.

 

9

Przystanek na kawkę.

WUFN3768

Jest śnieg to i zdjęcie też musi być.

4

10

„Quo vadis domine?” Droga do cywilizacji.

Poprzedni post
Następny post

3 comments on “SOBÓTKA”

  1. TP napisał(a):

    Takie pojedyncze tripy mają wielką moc. Chwila żeby odciąć się na trochę od codziennych spraw i spojrzeć na wszystko z dystansu. Z kolei ta Ślęża wygląda na dobre miejsce do ukrycia złotego pociągu :D

    1. londynka napisał(a):

      Mają. Właśnie moja towarzyska jest mistrzem takich szybkich, jednodniowych tripów ;)
      Złoty pociąg? :O Przyznam niechętnie, że tej historii nie znam, a więc… coś nowego do odkrycia w przyszły weekend ;)

      1. TP napisał(a):

        Wszystko przed Tobą ;) włącznie z przebranżowieniem się w weekendową poszukiwaczkę skarbów :x

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *