• facebook
  • instagram

1min_WEEKEND

Poniedziałek. 18:30. Angielski.

Tradycyjnie pani pyta: How is it going?
Tradycyjnie pada odpowiedź: Jest ciężko, bo jest poniedziałek.

Wait!- krzyknęłam i tak rzekłam:

W piątek byłam w pracy do 20:00. W sobotę w pracy do 22:00, w niedziele zaś- łoł łoł łoł- do 17:00. Jest poniedziałek, projekt oddany ale weekendu nie zaznałam even few hours.

I teraz pytanie: lepiej żałować, że się coś skończyło, czy nie przeżyć tego wcale?

Poprzedni post

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *