• facebook
  • instagram

BLOG I JA

Jako 5-latka patrzyłam z zaciekawieniem w lustro zadając sobie nieustanne pytania: „Jakby wyglądało moje życie gdybym była chłopcem?”, „Co gdybym urodziła się na innym kontynencie?”, „Ciekawe jakby to było wychować się w innej rodzinie?”.

Myślałam o tym, że cień na budynkach cyklicznie mija, co utwierdzało mnie w wierze, że chwila jest ulotna.

Gdy dorastałam zaczęłam dzielić się przemyśleniami. Wielu moich znajomych stwierdziło, że jestem męcząca, bo wzbudzam w nich refleksje.

A ja jestem przekonana, że „myślę, więc jestem” i staram się „być bardziej” wyciągając z każdego dnia wnioski.  A przemyśleniami dzielę się z Tobą na tym blogu.
Jeśli nie lubisz myśleć- żegnaj bezpowrotnie.

***

Ja zawsze myślałem, że jesteś paniusiowata, a Ty cieszysz się z biletu do kina?
A ja pytam: „Czy to się wyklucza?

***

Był rok 2015. Było grubo po 2:00 w nocy. Było dwa dni przed rozstaniem z partnerem.
Było dziesięć kilo mniej. O połowę włosów mniej. Ciężka praca. Londyn.

Było krótko mówiąc ŹLE.

Wiedząc, że ta noc i tak będzie bezsenną otworzyłam komputer. Nie myśląc zbyt długo wpisałam w wordpressie „Londynka”. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że właśnie w tym momencie rozpoczął się najgorętszy romans mojego życia.

Zapraszam Cię w świat romansu. Romansu z rzeczywistością.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *